Strefa

Na prawym brzegu Wisły, pomiędzy mostami Świętokrzyskim a Grota-Roweckiego leży odłogiem Pelcowizna. To całkowita odwrotność znajdującego się po drugiej stronie rzeki Żoliborza. Oba brzegi zdają się o sobie nie wiedzieć. Nazwałem ten obszar Strefą ponieważ to przemysłowe odludzie, które kiedyś tętniło życiem. Żywy przykład na to jak ewoluuje miasto i jak wygląda upadek przemysłu.

Pracowałem w biurze na skraju Strefy przez trzy lata. Wystarczyło oddalić się trochę od głównej arterii, ulicy Jagiellońskiej, by znaleźć się na pograniczu cywilizacji. Pozostawiona odłogiem przestrzeń wsysała w siebie zapachy i dźwięki, wypluwała je odmienione, nacechowane innymi barwami i skojarzeniami. Było tam pełno bezpańskich zakamarków, wiejących nudą ale i wabiących mikroskopijnymi światami.

Im dalej zapuszczasz się na północ tym więcej pustych parkingów, opuszczonych hal, kolejowych rozjazdów, zdemolowanych przejść podziemnych. Wszystko to powoli znika, wyburzane pod przyszłe inwestycje. Kiedyś w fabrykach FSO produkowano tutaj tysiące samochodów rocznie a okolica tętniła przemysłowym życiem.

Dziś stojąc tam, myślisz o tym, że materia nieożywiona, pozostawiona sama sobie, staje się jakby niezależna. Przestrzeń została wchłonięta i przekształcona przez pustkę. Stworzona przez człowieka i uwolniona od niego, zbliżyła się do świata natury, po części musiała przed nim skapitulować ale nadal nie była jego częścią. Człowiek czuje się w niej obco, musi ją na nowo eksplorować, czując irracjonalny lęk przed czymś, co mogło pojawić się pod jego nieobecność..

Jadąc na północ docierasz do molocha Żerania. Stąd jest niedaleko do okolic Marywilskiej, kolejnego miejsca ciekawego pod względem miejskiej archeologii. Krążą też informacje o tym, w rozległej kanalizacji znajduje się całe miasto bezdomnych. Miejsca takie jak ponura dzielnica Piekiełko, wysypisko popiołów czy opuszczona Fabryka Domów tworzą kolejne, mało znane oblicze Warszawy.

Zdjęcia są wynikiem moich wędrówek po Pelcowiznie. Więcej w galerii.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s